z wyzwaniem w tle

czwartek, 02 lipca 2009

I kolejne literackie wyzwanie organizowane przez Padmę, do którego się ochoczo przyłączyłam.

Ponieważ zaszalałam z wyborem książek na kolorowe czytanie, teraz postanowiłam wybrać przepisowe trzy pozycje. Każda jest inna, każda z innego zakątka świata. Każda z peryferii mojej literackiej niewiedzy :)

Liban: Rawi Hage 'W co grał de Niro' - Lubię libańskie filmy, libańską muzykę, czas więc poznać libańską literaturę I chyba się nie rozczaruję :)

Nigeria: Chimananda Ngozie Adichie 'Fioletowy hibiskus' - Jedynym afrykańskim pisarzem, którego książki czytałam jest  J. M. Coetzee. Jak na tak wielki kontynent to bardzo mało. Mam nadzieję, że wraz z książką Adichie zacznę poznawać Afrykę i afrykańską literaturę.

Indie: Kiran Desai 'Zadyma w dzikim sadzie' - I pierwsze zetknięcie z indyjska pisarką i indyjskim pisarstwem.

Roger Fenton, źródło

poniedziałek, 29 czerwca 2009

Padma z bloga Miasto książek prowadzi kolejne wyzwanie czytelnicze - Kolorowe czytanie. Kolejne, ale pierwsze, w którym udało mi się uczestniczyć. Wyzwaniowy blog już jest, lista lektur do wyboru też, kluczyk do bloga mam, pozostaje tylko wybrać listę wyzwaniowych książek. Tylko jak tu wybrać trzy książki spośród kilkudziesięciu!

 

Te książki chciałam przeczytać już od dawna:

Kazimierz Nowak „Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd: Listy z podróży afrykańskiej z lat 1931-1936”

Małgorzata Szejnert „Czarny ogród”

Iris Murdoch “Czarny książę"

Dorota Masłowska "Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną"

Nathaniel Hawthorne "Szkarłatna litera"


Na te nabrałam ochoty teraz po zapoznaniu się z listą:

Simons Paullina "Jeździec miedziany"

Maureen Johnson „13 małych błękitnych kopert”

Stefan Chwin „Złoty pelikan”

"Kwiaty śliwy w złotym wazonie"

i mogłabym dopisywać książki do listy i dopisywać. A nie przyjrzałam się dokładnie nawet połowie z nich. Co to będzie gdy zaczną pojawiać się pierwsze recenzje! Pewnie mi się lista wydłuży. Ale póki co niech będzie tak jak jest. Do końca września jeszcze kupę czasu został, więc może wszystko co sobie zaplanowałam uda mi się przeczytać. A może i więcej :)

EDIT:

No i zapomniałam! A "Nazywam się czerwień" Orhana Pamuka to co? Też miało być na liście!

Joan Miró 'May'

źródło: Olga's Gallery