Blog > Komentarze do wpisu

'Kwiaty śliwy w złotym wazonie'

'Kwiaty śliwy w złotym wazonie' czyta się z wypiekami na twarzy. I to dosłownie. To opasłe tomiszcze obejmujące prawie osiemset stron wciąga, budzi emocje i nawet przez minutę nie nudzi. 'Kwiaty śliwy' to przede wszystkim opowieść erotyczna, opiewająca miłosne przygody kupca i urzędnika Si-mena, który słynie ze swej rozwiązłości, rozpasania wręcz. Si-men mimo że ma żonę, kilka konkubin, regularnie bywa w domach uciech to nie przepuści żadnej urodziwej kobiecie, którą napotka na swej drodze. I nie ma żadnego znaczenia czy jest ona czyjąś żoną czy matka. Zresztą uwodzone przez niego kobiety nie bronią się zbyt usilnie. Opierają się tylko na tyle by podsycić jeszcze bardziej żądze Si-mena lub wręcz nie opierają się wcale, gotowe do każdej, nawet najbardziej wyuzdanej, miłosnej potyczki. A przy tym 'Kwiaty śliwy' to powieść bardzo poetycka. Mimo odważnych scen erotycznych trudno tu mówić o wulgarności. Kobiece i męskie narządy, sam akt miłosny został opisany w bardzo wyszukany, poetycki a jednocześnie bardzo otwarty sposób. Aż szkoda, że w języku polskim brakuje takiej różnorodności słów i określeń.

W 'Kwiatach śliwy' pełno nie tylko miłosnych scen, ale także opisów zwyczajów, strojów, potraw, domów i ogrodów. W najdrobniejszych szczegółach opisane są ozdoby jakie nosiły we włosach kobiety, w co się ubierały. I są to opisy przykuwające uwagę. Nieznany autor tej powieści odmalował bardzo obrazowo realia dawnych Chin. I o ile szczegóły przedstawił bardzo wiernie o tyle społeczeństwo i panujące w nim zwyczaje mocno przejaskrawił i wyszydził. Wśród ogromnej ilości bohaterów przewijających się przez karty powieści brakuje postaci pozytywnych, a te nieliczne które starają się postępować właściwie i honorowo kończą marnie oszukane, zamordowane lub wygnane. Dlatego wszyscy mają na uwadze jedynie swoje interesy, powszechna jest korupcja, kupczenie przywilejami, wyrokami sądowymi czy własnym ciałem, intrygowanie, a nawet morderstwa.

'Kwiaty śliwy' to także pierwsza powieść chińska, z której powstaniem wiąże się wiele niewiadomych. Powstało kilkadziesiąt koncepcji wyjaśniających okoliczności jej powstania. Jedna z nich przytaczana w posłowiu, głosi jakoby 'Kwiaty śliwy' napisał znany pisarz Wang, żeby zemścić się na intrygującym przeciwko jego ojcu ministrze. Wang miał nasączyć brzegi stron trucizną wiedząc, że minister Jen przewracając karty ślini palec. Jen czytał powieść całą noc i przy ostatnim rozdziale tuż nad ranem zmarł.

Ta powieść od momentu swojego powstania budzi kontrowersje i sensacje. I wcale się temu nie dziwię. Aż szkoda, ze nie została przełożona w całości na język polski. Polskie wydanie liczące ok. 800 stron to zaledwie 2/3 całego dzieła.

wydawnictwo: Muza

czwartek, 13 sierpnia 2009, aklat

Polecane wpisy

  • 'Ostrygojady' Susan Fletcher

    Oj, długo się męczyłam z tą książką! Najpierw dosłownie, męczyłam stronę po stronie, przy każdej zastanawiając się czy czytania nie zarzucić i nie oddać książki

  • 'Dzieci bohaterów' Lyonel Trouillot

    To nasze życie zabiło Corazona. Nasze pieskie życie, tak dalekie od nadziei i tak bliskie śmierci . (str. 92) Kilkunastoletni chłopiec opowiada o trzech dniach

  • 'Droga do piekła' Majgull Axelsson

    Długo zabierałam się do przeczytanie jednej z książek Majgull Axelsson. Widziałam dużo pozytywnych recenzji i wiedziałam, że się nie zawiodę, choć będzie to lek

Komentarze
be.el
2009/08/13 23:35:27
Bardzo zaciekawiłaś mnie. Wcześniej nigdy nie słyszałam o tej książce. Lubię ksiażki, które rozgrywają się w Chinach. Właśnie skończyłam Malarkę z Szanghaju, która mi się szalenie podobała. A Twoją propozycję wpisuję na listę książek do zdobycia:)
-
ktrya
2009/08/14 16:36:15
Skrócone, bo dostosowane do europejskiej "cierpliwości"... Bo niby grubasy na półkach odstraszają...
-
2009/08/14 19:46:03
Be.el bwrdzo się cieszę :) ja trafiłam na nią przypadkiem przeglądajac listę Padmy do kolorowego czytania, zaciekawił mnie brak autora przy tytule i cieszę się bardzo mi wpadła w ręce :) może poszukaj w bibliotece, u mnie była, może i ciebie się znajdzie ;-)

Krtya, prawdę mówiąc po przeczytaniu całości miałam ochotę na ciąg dalszy :) to mogli chociaż drugi tom wydać!
-
Gość: mary, *.rev.inds.pl
2009/08/14 20:58:26
widzialam to u mnie w bibliotece. Dzieki :) zacheciłaś
-
litera-tour
2009/08/17 17:00:30
Szalenie podoba mi się dalekowschodnie podejście do erotyki, takie choćby japońskie obrazy shunga:) Myślę, że i ta powieść przypadłaby mi do gustu. Nie jest to japońskie wprawdzie, ale do chińskiego też ciągnie;) Pozdrawiam ciepło!
-
2009/08/17 19:26:46
Mary mam nadzieje że Ci się spodoba :)

Litera-tour, polecam, mi się ksiażka bardzo podobała, szczególnie pisanie o erotyce, o seksie bez wulgarności, traktowanie tego jako czegos bardzo naturalnego i w żadnym razie nie wstydliwego. Pod tym względem jesteśmy daleko w tyle :)
-
2009/08/22 21:27:36
2/3 powiadasz, i przyznali się uczciwie?
-
2009/08/23 12:33:49
tak wszystko zostało wyjaśnione w posłowiu :) całość podzielona jest na trzy cześci i przetłumaczyli tylko dwie pierwsze, trzecia jest bardziej rozwinięciem, dopowiedzeniem dalszych losów bohaterów, więc od biedy można jej nie przeczytać i nie stracić wiele z całego utworu, ale ciekawa jestem po prostu co się wydarzyło dalej :)
-
matylda_ab
2009/08/26 21:21:11
No to niezły skrót. ;) A tematyka ciekawa. ;) Rubaszni Chińczycy, to brzmi zabawnie. ;)
-
germini
2009/08/27 13:13:11
Mam ją na półce, ale jakoś boję się zabrać. No, teraz, po Twojej recenzji, trochę mniej ;)
Nie wiedziałam, że to nie jest całość :(
-
2009/08/27 13:30:48
Matyldo, zabawa przednia ;-) a ciekawa jestem jak wyglądałaby taka powieść w wydaniu staropolskim :)

Germini, a to raczej lekka lektura jest, wiec nie masz sie czego obawiać. Choć podobno ta powieść obfituje w liczne nawiązania literackie, historyczne i inne, które jednak były zupełnie dla mnie nieczytelne, moja znajomość kultury wschodu jest znikoma :)
-
2010/05/30 20:29:13
Czytalam i bardzo polecam!
-
Gość: wizbi, *.cnet2.gawex.pl
2013/03/02 12:28:05
była drukowana w starm miesięczniku Kontynenty.